Nocleg pod gołym niebem
Zdarzają się sytuację, że musimy zasnąć pod gołym niebem. Na przykład gdy wybraliśmy się nad morze, a wszystkie kwatery są zajęte. Nieraz spotyka się ludzi na plaży, których słońce budzi i świcie, a oni leniwie wynurzają się ze swoich śpiworów. Czy taki nocleg jest bezpieczny?
Na pewno nie warto spać na plaży w pojedynkę. Jednak gdy będzie nas większa ekipa, to nie powinno przytrafić nam się nic złego, no chyba że zmoczą nas morskie fale. Warto zaopatrzyć się w śpiwór, bo noce zawsze są chłodne, a wiatr od morza zimny. Połóżmy się jak najdalej od fal, by uniknąć wyżej wymienionego zmoczenia tyłka. Schowajmy głęboko cenne rzeczy. Najlepiej położyć się blisko siebie, by podtrzymywać wysoką temperaturę. Jeśli mamy dostęp do parawanu to możemy z niego zrobić skuteczną ochronę przez morskim wiatrem. A później nie pozostaje nam nic innego, jak wpatrywać się w gwiazdy, leniwie je liczyć, wdychać powietrze pełne zdrowego jodu i czekać na spokojny sen. Taki nocleg może być świetną wakacyjną przygodą, którą będziemy wspominać, w długie jesienne wieczory.